Choose Freedom

"Wolność to umiejętność kreowania własnego życia według własnych marzeń" – Leszek K.

Wpisy w kategorii: Miscellaneous …

4.

 

 

 

 

We are shaped by the system. At the beginning our parents tell us what is good and evil, what we are able to do and what is impossible, how to live and what to choose etc. The educational system prepare us to be a small cog of the huge economic machine. The media show us what is worth to put our effort into or work the whole life for. We are placed on the narrow path called a free life. Our shaped beliefs and knowing structures keep us on this grooved track . We are not free if our awareness of being shaped by the external condition  doesn’t exist. We may decide which credit card use, how big might be a loan or what to buy in order to feel better temporarily. The process of Universal Growth starts when we are able to notice our predicament, when we put effort to go beyond our beliefs and knowing structures. What happened yesterday in the US is a fantastic example of exceeding all frames, beliefs and thoughts what is possible and what is not. Appearing throughout the world astonishment show exactly what I am writing about. We can’t understand this phenomenon using old beliefs and existing knowing structures. If we use all the time the same unconscious beliefs and emotional patterns in our life we will never move forward. The world is beautiful and the global level of awareness still increases. Doesn’t matter what Donald Trump will do or is able to with his presidency. What happened yesterday was a fantastic example that dreams don’t have to be illusion and  may come true ….

4.

 

 

 

 

The financial markets are affected by US election. I found something today. I don’t exactly know who Donald Trump is . My jaw dropped to the floor  :-o
It has been exactly what I had been thinking  since a few years. It concerns many, many countries throughout the world…

If you are interested in to watch and listen to this video, start from 1.05 min please.


https://www.youtube.com/watch?
v=0pQ8Vo-vpMQ

P.S

If you don’t know you have been shaped by the system you will never be free ….

Downloads

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Thomas Otten „Espiritu”


https://www.youtube.com/watch?
v=at66c41RprY

IMG_6709IMG_6711IMG_6710

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

About a year ago I was unexpectedly inspired to change a bit my diet. I have started to eat more vegetables. I mean more raw vegetables eaten as a salad or with sandwiches as well as cooked vegetables as a part of the main meal. I really enjoy eating vegetables and I am even surprised about this. My motivation was to take better care about my diet and stop to be a bin:-)
In the common opinion a healthy diet and doing exercises are the most important things in order to lead so called healthy lifestyle. I don’t want to depreciate those things but the most important source of having the healthy body is the state of our mind. When the mind is fed with positive thoughts and dominant emotions are positive, we may say that is the foundation of being healthy.

P.S. There is my daily dose of vegetables in the pictures. A lot   …  :-)

 

 

 

 

yin__yang

 

 

 

DZISIAJ:

- dzisiaj jest kolejny dzien mojej wolnosci ….

- dzisiaj jest kolejny dzien na dobre wydarzenia …

- dzisiaj Wszechswiat sprzyja mi znowu …

- dzisiaj robie to co lubie i to na co mam ochote …

- dzisiaj caly czas moje wibracje sie podnosza …

- dzisiaj moje wnetrze jest caly czas przyzwalajace na realizacje i materializacje moich pragnien …

- dzisiaj  znowu przynosi mi wiele waznych doswiadczen ,poniewaz pozwalam na to Wszechswiatowi

The Atlas Mountains
De Mello pisal kontrowersyjnie, prowokacyjnie i czesto radykalnie, ale w moim odbiorze bardzo prawdziwie.
W jego ksiazce „Przebudzenie” pojawia sie pytanie:
” Czy to ja zwariowalem czy oni wszyscy?”
Gdybym mial odpowiedziec na to pytanie jednym slowem byloby to slowo ONI :-)
Moim ulubionym powiedzieniem jest, ze tylko w demokracji wiekszosc ma racje :-)
Jednak tak naprawde nikt nie zwariowal  i caly swiat jest absolutnie okay, pomimo  wszystkich negatywnych zjawisk. Mozemy byc normalni za cene pelnego uczestnictwa w tych wszystkich nieszczesciach, albo byc wariatami podazajacymi piekniejszymi i radosniejszymi sciezkami.
” Czy to ja zwariowalem czy oni wszyscy?”
Trzeba odwagi na drodze budzenia sie do inego myslenia i zycia. ONI nie beda sklonni i zdolni do udzielenia nam wsparcia. Zawsze napotkamy powstrzymujacy nas zewnetrzny opor wzmagajacy wewnerzne rozterki, ktorych nie jestesmy w stanie uniknac. W ostatecznym rachunku jednak nie musimy tym rozterkom i niepewnosci ulec. Majac w sobie sporo odwagi, konsekwencji i motywacji z czasem dochodzimy do momentu gdy to trudne pytanie
 ” Czy to ja zwariowelam czy oni wszyscy?”
traci bezpowrotnie swoja negatywna moc i sile. Stajemy sie na tyle przebudzeni, ze uzyskujemy swiadomosc przynaleznosci do mniejszosci, ale tez mamy naturalny szacunek do wiekszosci. Uswiadamiamy sobie, ze nasza droga ma tylko jeden kierunek i wcale nam nie szkoda, ze nie mozemy juz z niej zawrocic, a wrecz przeciwnie jestesmy z tego powodu szczesliwi …

Kupilem sobie ksiazke „Mind over medicine” i czeka na swoja kolej. W miedzyczasie powracaja do mnie mysli zwiazane ze zdrowiem, ktore swoje zrodlo ma wlasnie w umysle, w naszym mysleniu. Stereotypowe myslenie komunikuje nam z poziomu podswiadomosci, ze z wiekiem skazani jestesmy na choroby,lekarstwa, utrate niezaleznosci i opieke innych. Kiedy bylem po czterdziestce ojciec mowil mi ze po 50 zaczniesz odczuwac slabnace cialo :-) Troche juz bylem swiadomy pewnych spraw wiec pomyslalem swoje. Kiedy widzialem go ostatnimi czasy mowil, ze po 60 to zaczniesz czuc sie slabszy:-) On pewnie nie pamietal tego co mowil mi 10 lat temu :-) Obojetnie jednak jak byl zaprogramowany jego umysl przezyl 86 lat bedac sprawny prawie do samego konca.Z jednej strony medycyna chwali sie ze dlugosc zycia czlowieka wydluza sie. To prawda. Ale czy jakosc zycia ludzi starszych jest na jako takim poziomie ? Nawet w miare zdrowi fizycznie ludzie juz po 40 sa mentalnie martwi i jest to calkiem spory odsetek. I w tym momencie moim zdaniem zaczyna sie juz powpolny proces umierania. Nasze spoleczenstwa sa dobrze do tego przygotowane. Mamy rozwienieta siec zatloczonych przychodni i szpitali. To sa potezne i przygniatajace mnie psychicznie instytucje kiedy musze tam byc /na szczescie nie jako pacjent:-)/ Panujaca tam energia ma niskie i bardzo niskie wibracje. Waznym elementem tej machiny, ktora w zalozeniu ma uzdrawiac sa apteki zaopatrywane przez poteznie rozwiniety przemysl farmaceutyczny. Mamy oczywiscie promocje zdrowia ale nikt w nia nie wierzy, ksztalcac ciagle nowych lekarzy i rozwijajac baze szpitalna. Moje zycie moglo sie zakonczyc 25 lat temu ale w pore trafilem do szpitala. 20 lat temu chorowalem wiecej niz teraz, moj kontakt z lekarzami byl czestszy. Musimy jednak zdac sobie sprawe, ze lekarz nie ochroni nas przed nastepna wizyta u niego a szpital nie zapewni nas ze juz tam nie wrocimy. Te instytucje sa po to aby do nich wracac i tak jestesmy zaprogramowani. Wizyty kontrolne, badania, sprawdzanie wszystkiego, strach przed choroba i smiercia taka jest edukacja zdrowotna w naszych spoleczenstwach. Kto nie dostrzeze tego jak to wszystko dziala zostanie automatycznie wchloniety przez system. Gdzie lezy zatem rozwiazanie ? Jak zwykle w nas samych, w naszych umyslach i mysleniu. Zdrowie zaczyna sie i konczy w umysle. Zdrowe myslenie jest nawet wazniejsze niz zdrowe odzywianie czy cwiczenia fizyczne a najlepiej jak to idzie ze soba w parze. Nasze cialo ma naturalne zdolnosci do zachowania zdrowia i jest to jego dazenie dopoki go tego nieswiadomie nie pozbawimy.
Zyjmy zatem dlugo i szczesliwie i na dodatek w dobrym zdrowiu … :-)

S1050860

 

 

 

 

Wazniejszy od poczatky roku jest jego koniec , bo wtedy mozemy latwo zobaczyc co zostalo z noworocznych postanowien :-) 

Taki maly paradoks:

Kiedy mialem 32 lata czulem sie na 52, Kiedy mam 52 czuje sie na 32 :-)

Powitanie Nowego Roku jest generalnie wydarzeniem radosnym i budzącym często nowe plany, zamierzenia czy marzenia.Choć ten podział na lata jest bardzo sztuczny to przywiązujemy do niego wagę.To bardzo dobrze, bo Święta Bożego Narodzenia symbolizują nowe życie a Nowy Rok jest jakby tego przedłużeniem.Ten czas może wyzwalać w nas motywacje do sięgania w życiu po nowe pragnienia lub powracanie do starych a jeszcze niezrealizowanych.Choć może inni mówili nam przez lata ze tak nie jest, ale mamy prawo do troszczenia sie przede wszystkim o siebie. Z wlasciwej troski o siebie, z troski o pozostawanie w harmonii z samym sobą wyniknąć może wiele dobrych rzeczy, którymi możemy się później podzielić z innymi.W moim pojęciu realizacja marzeń rozpoczyna się wlaśnie od troski o siebie, o swoje myśli, o swoje emocje.To z dobrego samopoczucia rodzi się wszystko co dobre i cenne.Optymizm i wiara jest nam dana w momencie narodzin ale później świat ja nam często odbiera.Noworoczny czas może byc wlaśnie powrotem do optymizmu, harmonii,spokoju, wiary czy pewności siebie.


  • RSS